Festiwal Druku Nacisk 2018 – jak było i dlaczego świetnie?

II Festiwal Druku Nacisk we Wrocławiu pozostawił ogrom wspomnień, wiedzy i barwnych inspiracji – a co najważniejsze – duży apetyt na przyszłoroczną edycję. Czy warto dopisać Festiwal Nacisk do ulubionych wydarzeń branżowych – i dlaczego tak?

Najlepszy festiwal Druku w Polsce?

Każdy, kto działa w branży (poli)graficznej wie, że w tym fachu wiedza to najcenniejsze paliwo. Bez jej regularnego uzupełniania – nie tylko nie ruszymy przed siebie, ale będziemy tęsknie oglądać plecy konkurentów (czy tam krztusić się ich spalinami).

Festiwal Nacisk 2018 znów stanął na wysokości zadania! Ogrom inspiracji, wystaw, prelekcji i soczystego branżowego mięsa – sprawiały, że nawet wymagający odbiorca mógł wyjść syty wrażeń. Aby poznać zasięg i wszystkie najważniejsze wydarzenia festiwalu ,polecamy poznać dokładną (foto) relację z festiwalu druku Nacisk. Poniżej opiszemy fragment tego, co udało nam się zobaczyć.

Kocha, lubi, Drukuje – najlepsza impreza dla grafików

To, co wyróżnia Nacisk to nie tylko wyjątkowi artyści, inspiracje i wiedza, ale także niezwykły artystyczny klimat (i impreza do białego rana;)). Ten udaje się osiągnąć zarówno dzięki niezwykłym uczestnikom, jak i dzięki samej lokalizacji. Wrocławskie Neony – to kultowe podwórko, niezwykły klimat i powietrze, przesycone wolnością, kolorami i swobodą twórczą, Nie sposób nie dać się ponieść tym ludziom i… neonom😊

Festiwal Druku Nacisk 2018

Bierzemy druk na Warsztat!

Na nacisku najlepsze było to, że prelekcje i warsztaty prowadzili właśnie praktycy – dzięki czemu nie było za dużo lania wody i można było liczyć na konkretne kejsy i historie. Udało nam się dotrzeć na kilka – i każdy z nich dawał nową, intrygującą perspektywę!

I tak  Karolina Zamęcka (szefowa marketingu Etno Café) przedstawiła pobudzającą i esencjalną jak espresso historię marki w procesie zmian, kryzysów i psychoterapii. Jacek Walesiak (z UVMW) wskrzesił wiarę w dobrą identyfikację wizualną – nawet w trudnej branży funeralnej.

Andrzej Wieteszka jak zwykle nie zawiódł, dając garść inspiracji, opartych na własnym procesie twórczym. Można było też dowiedzieć się (prawie)wszystkiego o brandingu polskich marek (Papajastudio) i wysłuchać, dlaczego należy J#*$ać Brief (niezastąpiony Krzysztof Iwański!). Można było zapisać się też na wiele warsztatów – choć to nie było łatwe, bo miejscówki rozeszły się jak ciepłe bułeczki.

Prelekcje - Festiwal druku nacisk 2018

Uczta dla grafików – targi artystyczne

Wyjątkową inicjatywą na Nacisku było także zorganizowanie przestrzeni do spotkania artystów z odbiorcami – i możliwość zakupu ich  prac. Tutaj każdy mógł przyjść, zobaczyć, ocenić i porozmawiać z ulubionym (lub przyszłym ulubionym) artystą. A na deser pozostało zakupienie ulubionych prac – po to, by część tych inspiracji zasiać np. na swoich ścianach. Na targi mógł przyjść każdy i faktycznie frekwencja nie zawiodła (nawet psy wyniuchały twórczą ucztę).Targi druku - nacisk 2018.jpg

Najważniejsze wydarzenie dla branży graficznej

Festiwal nacisk to jedyne w swoim rodzaju wydarzenie dla branży kreatywnej, reklamowej i artystycznej. To dopiero II edycja festiwalu, ale zdecydowanie już wiadomo, że po prostu trzeba tutaj być! Do zobaczenia za rok i dziękujemy artystom, znajomym z Wrocławia i Drukomatowi, który stoi za pomysłem i realizacją tego wydarzenia. Do zobaczenia za (niecały) rok!